Staw kolanowy to wielki i skomplikowany mechanizm. Jeśli nie uległ kontuzji, działa sprawnie, znosi ogromne obciążenia i przede wszystkim pozwala nam chodzić. Jego wielkie znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania dostrzegamy jednak dopiero, gdy zaczyna się z nim dziać coś „nie tak”. Ból, opuchlizna, czy przeskakiwanie stawu to najczęstsze objawy, które powinny nas niepokoić. Jednak jeśli na co dzień nie trenujemy oraz nie ulegliśmy wypadkowi, to co mogło się stać z naszym kolanem? Oto 10 największych pułapek dnia codziennego!



1. Noszenie ciężkich zakupów


Ciężkie bagaże to istny koszmar dla naszych stawów i kręgosłupa. Noszenie toreb z zakupami obciąża kolana, które i tak dostają już „w kość” przez utrzymywanie masy ciała oraz amortyzację ruchów. Aby oszczędzić stawy kolanowe, warto rozkładać ciężar noszonych rzeczy równomiernie w dwóch rękach, z podróżnej torby przerzucić się na walizkę, a torebki nie napełniać do granic możliwości. Przy każdej możliwej okazji – jadąc autobusem czy czekając na przystanku, należy robić sobie przerwę w dźwiganiu i odstawiać ciężkie rzeczy. Okazuje się jednak, że przy ich podnoszeniu, też czyhają na nas niebezpieczeństwa - trzeba być ostrożnym i podnosić torby z wyprostowanymi plecami, na ugiętych kolanach. W ten sposób równomiernie angażujemy w dźwiganie stawy i mięśnie, zapobiegając ich nadmiernemu obciążeniu.


2. Sprzątanie


Codzienne obowiązki domowe to kolejna ryzykowna sytuacja dla naszego układu kostno-stawowego. Prasowanie na stojąco, mycie okien na drabinie, czy szorowanie podłogi na klęczkach to cisi zabójcy kolan. Co zatem robić, aby przedświąteczne porządki nie skończyły się kontuzją? Prasując, warto ustawić deskę na odpowiedniej wysokości oraz podpierać na przemian nogi np. na niskim krześle, co zapobiegnie zbytniemu obciążaniu kręgosłupa. Należy również pamiętać, aby robić sobie przerwy – krótki spacer po domu, czy rozciągnięcie mięśni zapobiegnie ich nadwyrężaniu, a przy okazji spalimy kilka zbędnych kalorii. Myjąc okna, wybierzmy wygodną pozycję. Wyciąganie się na drabinie i balansowanie na krawędzi jej stopnia, może skończyć się nie tylko upadkiem i urazem, ale i naciągnięciem mięśni czy uszkodzeniem stawów. Szorując podłogi, warto zdecydować się na użycie mopa. Jeśli jednak sytuacja zmusza do klęczenia na podłodze, obciążajmy równomiernie kolana i opierajmy je najlepiej na podkładce.


3. Źle dobrane obuwie


Nieodpowiednio dobrane obuwie ma wpływ na całą postawę ciała. O tym, dlaczego należy wybierać buty z miękką podeszwą, na niskim obcasie i o odpowiednim kształcie pisaliśmy już tutaj. Kolejną kwestią, która naraża nasze kolana na urazy, jest noszenie zimą butów nieprzystosowanych do tej pory roku. Zapewniamy, że w ciepłych, usztywnianych w kostce i stabilnych butach, spada ryzyko upadków na śliskiej powierzchni. Zmniejsza się tym samym prawdopodobieństwo wykręcania stawów, naciągania mięśni, skręceń czy złamań. Wiemy jednak, że buty zimowe nie nadają się na każdą okazję. Wieczorne wyjścia, czy całonocna tańce to wydarzenia, na które Panie najchętniej wybierają się w szpilkach. W takich sytuacjach należy jednak pamiętać, że nogi nieprzyzwyczajone do noszenia butów na wysokim obcasie, bardzo źle zniosą ten wybór. Najlepiej zdecydować się na eleganckie obuwie na niskim obcasie lub spakować do torebki buty na zmianę.


4. Stres


Co stres ma wspólnego z kolanami? Okazuje się, że bardzo wiele! Podczas zdenerwowania napinamy wszystkie mięśnie, które usztywniają powięzie i ścięgna. Może to powodować zmiany chorobowe w układzie kostno-stawowym. Jeśli więc prowadząc bardzo intensywny tryb życia, zaczynamy odczuwać dokuczliwe dolegliwości w obrębie kolan, warto pomyśleć o zwolnieniu tempa też z tego powodu.


5. Aktywność fizyczna bez przygotowania


Sezon zimowy sprzyja aktywnym wyjazdom, szczególnie na narty. Jeśli jednak jest to nasza jedyna aktywność w ciągu roku, może nam bardziej zaszkodzić, niż pomóc. Nagłe treningi i wysiłek, do których organizm nie jest przyzwyczajony, zwiększają ryzyko kontuzji i urazów. Sporty zimowe takie jak, wspomniane wyżej narciarstwo, jazda na snowboardzie czy na łyżwach, to aktywności, które szczególnie mocno obciążają kolana. Do tego dochodzi bardzo duża dynamika, która towarzyszy tym sportom. Takie warunki wyjściowe sprzyjają więc upadkom, skręceniom, złamaniom czy naciągnięciom. Jak można się przed tym uchronić? Odpowiednio przygotowując swoje ciało do intensywnego zimowego wyjazdu. Szczegóły znajdziecie tutaj.


6. Schody


Nie każdy zdaje sobie z tego sprawę, ale po schodach lepiej wchodzić, niż z nich schodzić. Dlaczego? Schodzenie bardziej obciąża staw kolanowy i angażuje więcej mięśni, mogąc tym samym prowadzić do urazów. Jeśli masz więc komfort wyboru – wejdź po schodach, spalając przy okazji zbędne kilogramy, a na dół zjedź windą.


7. Nałogi i zła dieta


Wszędzie możemy przeczytać, że alkohol, papierosy i niezdrowe jedzenie, to najgorsza kombinacja dla naszego zdrowia. Nie bez znaczenia pozostaje ona również dla naszych stawów. Dowiedziono, że palenie papierosów może przyczyniać się do powstawania chorób reumatycznych, a alkohol utrudnia wchłanianie wapnia, czyli podstawowego budulca kości i tkanki łącznej. Zła dieta powoduje z kolei zwiększenie masy ciała, co obciąża cały układ kostno-stawowy. W trosce o swoje kolana, ale i ogólne zdrowie, warto zrezygnować z używek oraz zadbać o zbilansowane i pełnowartościowe posiłki. Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.


8. Brak odpoczynku


Po aktywnym dniu, często czeka nas jeszcze bardziej aktywny wieczór. Obowiązki domowe, życie towarzyskie i nauka zapełniają nam najczęściej cały czas wolny, jednak czy nie zapominamy o odpoczynku? Intensywny tryb życia mocno odbija się na naszym zdrowiu, trzeba więc codziennie znaleźć trochę czasu na relaks. Wygodny odpoczynek na kanapie, rozciąganie, joga, spacer, czy drzemka, to gwarancja lepszego zdrowia i samopoczucia.


9. Jazda samochodem


Podczas prowadzenia auta, cały czas spędzamy w pozycji siedzącej. Aby zbytnio nie obciążać kręgosłupa oraz stawów, należy zadbać o prawidłowe ustawienie fotela. Podparcie odcinka szyjnego i lędźwiowego, prawidłowa wysokość siedzenia oraz odpowiednio dobrana odległość od kierownicy, zapewni nie tylko mniejsze obciążenie stawów, ale i bardziej komfortową jazdę. Kiedy natomiast wybieramy się w dłuższą trasę, warto pamiętać o regularnych postojach. W trakcie przerwy należy rozprostować kolana, przejść się i rozciągnąć. Wszystkie te czynności sprawią, że utrzymamy nasze stawy w lepszej kondycji.


10. Bagatelizowanie bólu


Często ignorujemy ból, który nie utrudnia nam znaczenie codziennego funkcjonowania. Do ortopedy kierujemy się dopiero wtedy, kiedy objawy stają się nie do zniesienia. To błąd, który może prowadzić do ciężkich schorzeń stawu kolanowego. Dolegliwości kolana nie da się rozchodzić, a każdy symptom należy skonsultować ze specjalistą. Jak wszyscy wiemy, lepiej zapobiegać niż leczyć.