W aptece pod dostatkiem leków przeciwbólowych, jednak po co się nimi faszerować, skoro można skorzystać z dobrodziejstw natury? Kurkuma ma właściwości lecznicze i prozdrowotne, działa przeciwzapalnie oraz przeciwwirusowo. Jest dostępna wszędzie i to bez recepty, przekonajcie się, dlaczego warto na stałe wprowadzić ją do swojej diety!

Kurkuma to bulwiaste, żółtawo-brązowe kłącze, które z wyglądu przypomina imbir. Najczęściej spotykamy ją w postaci żółtego, zmielonego proszku o korzennym zapachu i lekko pikantnym smaku. Przyprawa pochodzi z Azji, a jej właściwości doceniono już w starożytności. Oprócz funkcji smakowej jest ona również naturalnym barwnikiem. W rytuałach religii hinduskiej farbuje się nią święte szaty.


Aktywnym składnikiem kurkumy jest kurkumina, związek chemiczny i przeciwutleniacz, zapewniający właściwości barwiące i lecznicze przyprawy. Sama kurkumina jest niestety ciężko przyswajalna przez organizm. Aby poprawić absorpcję, warto do niej dodać szczyptę pikantnej przyprawy (takiej jak ostra papryka czy pieprz), a także tłuszcze, np. oliwę. Jeśli już zapewnimy sobie odpowiednie przyswajanie kurkumy i na stałe włączymy ją do swojej diety, z pewnością odczujemy pozytywne skutki jej stosowania.


Przyprawa ma właściwości przeciwwirusowe, antyoksydacyjne i oczyszczające. Przyśpiesza trawienie, wspomaga odchudzanie oraz zapobiega odkładaniu się tkanki tłuszczowej. Usuwa także toksyny z organizmu, oczyszcza wątrobę, pomaga w walce z cukrzycą oraz działa detoksykacyjnie. Same plusy? To jeszcze nie koniec! Kurkumina pomaga również w łagodzeniu bólów menstruacyjnych, dobrze działa na skórę i przyspiesza gojenie ran. Dodatkowo wzmacnia układ odpornościowy i przyspiesza powrót do zdrowia.


Przede wszystkim jednak, wykazuje silne działanie przeciwzapalne i uśmierza ból porównywalnie do leków z apteki. Udowodniono, że pacjenci cierpiący na choroby zwyrodnieniowe i reumatoidalne zapalenie stawów, poprzez stosowanie kurkumy, mniej odczuwają dolegliwości bólowe związane ze schorzeniami. W trosce o zdrowe stawy, w tym kolana, kurkuminę powinno się stosować również zapobiegawczo. Szczegóły przeprowadzonych badań możecie poznać, klikając tutaj.


Suplementując kurkumę, nie tylko troszczymy się o układ pokarmowy i stawy, ale dbamy również o nasz mózg. Wykazano, że kurkumina poprawia jego funkcje i jest pomocna nawet w leczeniu osób chorych na Alzheimera. Kolejnym wielkim atutem przyprawy jest, udowodnione naukowo, przeciwdziałanie chorobom nowotworowym.


Zatem nasuwa się pytanie – jak i jaką kurkumę stosować? Najważniejsze, aby zwrócić uwagę na źródło pochodzenia produktu oraz jego jakość - nie może być on zanieczyszczony, a przy uprawie nie powinno stosować się środków chemicznych. Kurkumę można stosować pod różną postacią – korzenia, proszku, kapsułek, ekstraktu, czy nalewki. Najlepiej przyjmować ją jednak razem z pożywieniem, np. w formie przyprawy do mięs, sosów, czy zup. Dobrym rozwiązaniem są również koktajle, które można przyrządzać według własnych preferencji smakowych. W taką pogodę polecamy spróbować rozgrzewającą wersję – miód, imbir, cytryna, marchewka, jabłko, szczypta ostrej papryki i oczywiście kurkuma. Na zdrowie!